Okres dojrzewania wiąże się również z okresem buntu. W dziecku zachodzi wiele zmian, które dotyczą nie tylko zmian widocznych. Zmiany te dotyczą także psychiki. Mamy przed sobą dziecko, które jest rozdarte pomiędzy dwoma światami. Czas ten jest bardzo trudny zarówno dla dziecka jak i dla całej rodziny. Niestety nie można go przeskoczyć, należy wykazać się cierpliwością i w tym trudnym okresie wspierać swoje dziecko. Nie raz nasunie Ci się na usta” ja w Twoim wieku taki nie byłem”, „ja w twoim wieku już zarabiałem”. Nie wypowiadaj jednak tego głośno, to nie pomaga, a wręcz przeciwnie odnosi odwrotny rezultat. Ponadto w okresie dojrzewania potrzebne jest zaangażowanie nie tylko matki lub tylko ojca. Tutaj potrzebne jest zaangażowanie obydwóch rodziców. Spróbuj postawić się w sytuacji dziecka, wysłuchaj go i doradź mu. Bądź jego przyjacielem i jego rodzicem. Jednak nie kieruj się swoimi zasadami, spróbuj, bowiem wczuć się w jego sytuację. Życie z buntowanym nastolatkiem to wiele nieprzespanych nocy i wylanych łez. Jeśli jednak uzbroisz się w cierpliwość, przekonasz się, że dzięki Twojemu zaangażowaniu, Twoje dziecko wyjdzie z tego bez większego uszczerbku. Nastolatek to już nie dziecko. Możesz z nim rozmawiać jak z partnerem. Czytaj dalej
Czym się różni wychowywanie dziecka od wychowywania nastolatka?
Rozmawiając z rodzicami bardzo często słyszmy, że małe dziecko to mały kłopot, a duże dziecko duży kłopot. Czy w tym stwierdzeniu jest choćby źdźbło prawdy? Prawda jest taka, że dzieci rodzą się aniołami, a rodzice swoim zachowaniem jak i metodami wychowawczymi je kształtują. Możesz zaprzeczać, że tak nie jest, że Ty robiłaś wszystko, a dziecko jak to dziecko, bierze przykład z rówieśników. Dziecko dobrze wychowane nie daje sobą manipulować. Ma, bowiem wyznaczone granice, których nie przekracza. Wracając do kwestii wychowania, które ma ogromne znaczenie, warto się zastanowić czy wychowanie dzieci jak i nastolatków ma cechy wspólne? Różnica wieku tutaj jest kolosalna. Jak zatem wychowywać dziecko adekwatnie do jego wieku jak i możliwości? Zarówno dzieci jak i nastolatkowie muszą mieć jasno określone zasady. Zasady te dotyczą praw i obowiązków. Dziecko musi wiedzieć, że po powrocie do szkoły najpierw wypełnia swoje obowiązki, a potem ma czas na spotkanie z kolegami czy na rozrywkę. Nie możesz, bowiem mu zabronić kontaktu z znajomymi. Czytaj dalej
Zanim dziecko pójdzie do szkoły
Jeśli dziecko uczęszczało do przedszkola czy zerówki to pójście do szkoły nie stanowi dla dziecka większej zmiany. Niektóre dzieci z grupy będą uczęszczały z nim, a w międzyczasie pozna nowe. Wychowanie przedszkolne w pewnym stopniu przygotowuje dziecko do dalszej edukacji. Sytuacja jednak radykalnie się zmienia, gdy do tej pory dzieckiem zajmowałaś się sama. Masz przed sobą trudne zadanie, musisz przygotować dziecko do pójścia do szkoły. Szkoła od pierwszych dni stawia dzieciom pewne wymagania, które muszą zostać spełnione. Ich brak, bowiem spowoduje, że dziecko może czuć się gorsze jak i odrzucone przez rówieśników. Dziecko, które rozpoczyna swoją edukację powinno być samodzielne, otwarte na nowe kontakty, nie powinno mieć problemu z rozmawianiem z rówieśnikami. Nawiązywanie kontaktu w szkole jest rzeczą bardzo istotną. Zakres samodzielności powinien obejmować takie rzeczy jak: załatwianie potrzeb fizjologicznych, ubieranie się, jedzenie, wiązanie butów, pakowanie swoich rzeczy itp. Ważne jest, aby dziecko posiadało także pewną wiedzę. Czytaj dalej
Rady dla leniwych nastolatków
Ile razy słyszymy od was „nic mi się nie chce”, „nie mam na nic czasu”, „nie umie się zorganizować”, „nie wiem jak poprawić stopnie w szkole”. Zdajesz sobie sprawę, że czas płynie, a Ty nic nie robisz. Kładziesz się wieczorem do łóżka, ze świadomością, że miałeś tyle do zrobienia, a nie zrobiłeś nic. Szkoda. Pójdziesz, bowiem do szkoły i znów będzie nagana, złe stopnie. Przecież miało być lepiej, a nie gorzej. Wiemy, że jesteście w trudnym wieku, wiemy, że wyjście z znajomymi jest bardziej interesujące niż wkuwanie zaległego materiału. Szkoła jednak nie trwa wiecznie, przyjdzie czas, kiedy będziesz żałował swojego lenistwa i lekceważenia obowiązków. Weź się w garść póki, ktoś chce Ci dać szansę. Pokaż, że można mieć grono znajomych i dobre stopnie w szkole. Jedno, bowiem drugiego nie wyklucza. Ustal plan dnia, gdzie będziesz miał czas na wszystko. Początki będą trudno, a rezultaty nie od razu widoczne. Jednak nie zniechęcaj się. Jak już wpadniesz w rytm zobaczysz, że wypełniasz tak wiele obowiązków i masz czas na wszystko. Czytaj dalej
Jaką rolę pełni w życiu dziecka szkoła?
Przysłuchując się rodzicom, nie raz słyszymy takie stwierdzenia jak: „pójdziesz do szkoły to zobaczysz”, „w szkole Cię wychowają” itp., Jaką rolę odgrywać powinna szkoła w życiu dziecka i co takim zachowaniem zyskujemy? Pójście do szkoły to dla dziecka wielkie przeżycie. Wkracza, bowiem w świat mu nieznany, pełny nowych ludzi, których nigdy nie widział. Zostanie pozostawiony przez rodziców na kilka godzin, a sama już rozłąka, bywa dla dziecka traumatycznym przeżyciem. Takim zachowaniem wobec dziecka sprawiamy, że nasze dziecko szkołę zacznie traktować jako zło konieczne. Nie wie, bowiem co go tam czeka, ale pewnie nic dobrego, skoro szkoła jest groźbą wobec złego zachowania dziecka. Prawda również jest taka, że szkoła nam dziecka nie wychowa. Ta funkcja należy do roli rodzica i pójście dziecka do szkoły naszej roli nie zmieni. Zadaniem szkoły jest nauczanie i zwracanie uwagi rodzicom na pewne braki w wychowaniu czy też uchybienia. Jeśli zatem myślisz, że takim zachowaniem spowodujesz zmiany w zachowaniu dziecka, to się nie mylisz. Sprawisz, bowiem, że szkoła będzie dla niego katorgą, mimo iż niczego złego do życia Twojego dziecka nie wprowadzi. Nie używaj, zatem takich stwierdzeń wobec dziecka. Czytaj dalej
Moje dziecko mnie nie słucha i żyje swoim życiem
Mając w domu nastolatka wiemy doskonale, że życie z nim nie należy do najłatwiejszych. Aby nie popadać z nim w większe konflikty, wyręczasz go we wszystkich obowiązkach. Po pewnym czasie uświadamiamy sobie jednak, że nasze dziecko nic nie robi, nie ma do nas szacunku, kieruje się swoimi zasadami. Stajemy się bezsilni, dla naszego dziecka jesteśmy jedynie ciężarem, które musi znosić wracając do domu. A Ty? Ty robisz wszystko w domu, pracujesz, utrzymujesz go i w zamian nie otrzymujesz nic. Dla niego, bowiem jesteś nikim. Siadasz, załamujesz ręce i zastanawiasz się, gdzie w tym wszystkim popełniłaś błąd. Przecież robiłaś wszystko. I w tym momencie dochodzimy do sedna sprawy. Bez względu na to czy w domu masz dziecko czy też już wyrośniętego i rozkapryszonego nastolatka musisz wiedzieć, że nie jesteś dziecka służącą. Dziecko musi mieć zarówno prawa i obowiązki i nie tylko w szkole, ale także w domu. Podstawową wadą jest wyręczanie dziecka we wszystkim. Owszem wiemy, że chcesz dla niego jak najlepiej. Uważasz, że ma trudny wiek, Czytaj dalej
Etapy nastawienia dziecka do szkoły
Kiedy posyłamy nasze dziecko do szkoły widzimy na jego twarzy uśmiech i obawy. Jednak pasowanie na ucznia, poznawanie kolegów i koleżanek jest tak fascynujące, że nasze dziecko z uśmiechem na twarzy do szkoły powraca. Każda nowa wiadomość go cieszy. Każde nowe zadanie jest niemalże misją do spełnienia. Niestety chwile radości z chodzenia do szkoły szybko mijają. Zmiana ta nie następuje z roku na rok. Zazwyczaj pojawia się z pierwszymi problemami w nauce lub z pierwszymi konfliktami. Etapy nastawienia dziecka do szkoły były, są i będą zmienne. Przede wszystkim, dlatego, że nasze dziecko będzie zmieniało otoczenie, w klasie będą pojawiali się nowi uczniowie, a na horyzoncie pierwsza miłość. Prawda jest taka, że każdy ten etap ma wpływ nie tylko na stosunki pomiędzy dziecko – rodzic, ale także dziecko – szkoła. W takich chwilach niezbędna jest reakcja rodziców. Im szybsza, bardziej stanowcza tym lepiej. Nie wmawiajmy sobie, bowiem, że to trudny okres, że on minie. Czasami mija, a czasami zostaje i narasta. Dlatego jak samo przysłowie nam mówi, Czytaj dalej
Czy media mają wpływ na zachowanie naszego dziecka?
Kto z nas nie słyszał wiadomości o agresji uczni do nauczycieli? Kto z nas nie słyszał informacji o pobiciu ucznia przez rówieśników? Kto z nas nie słyszał o przemocy seksualnej pomiędzy uczniami? Nie ma takiej osoby. Wynika to przede wszystkim z tego, że takie informacje docierają do nas niemal każdego dnia. Niestety oprócz tego, dowiadujemy się, że oprawcy pozostają na wolności, nie ponoszą żadnych kar, a rodzice nie widzą żadnego zagrożenia ze strony ich dziecka. Nie wspominając już o takich komentarzach jak „moje dziecko tego nie zrobiło”. Czasami dowody są twarde i niepodważalne, a mimo to nieoczywiste dla samych rodziców. Czy zatem pokazywanie takich informacji ma wpływ na zachowanie dzieci i młodzieży? Wydarzenia te są nagłaśniane, aby uświadomić wiele osób o istniejącym problemie. Skutek jest jednak odwrotny. Po ukazaniu niektórych materiałów w mediach, dzieci i nastolatkowie znaleźli sposób na wykazanie się i zaczęli zachowywać się tak np. w swojej szkole czy też na podwórku. Powodem była nie tylko chęć dominacji, Czytaj dalej
Dlaczego nastolatkowie nienawidzą szkoły?
W dzisiejszych czasach podejście nastolatków zarówno do szkoły jak i wszelkich form edukacji odbiega w znacznym stopniu od poprzednich pokoleń. Wynika to głównie z kilku istotnych czynników. Po pierwsze, młodzi ludzie, co chcą to mają. Nie muszą, zatem w żaden sposób się wykazywać, bowiem swoim buntem zyskują wszystko. Po drugie, rodzice nie radzą lub też nie zwracają uwagi na zachowanie dziecka, jest to, bowiem wygodniejsze niż praca nad jego zachowaniem. Po trzecie, nasze dziecko dopasowuje się do grupy swoich znajomych, którzy bardzo często lekceważą szkołę i nauczycieli. Bycie nastolatkiem to bardzo trudny okres, ale w tym okresie niezbędna jest rola i wykazanie się rodzica. Owszem praca z nastolatkiem nie jest ani przyjemna ani prosta. Może być, zatem skuteczna. Warto, bowiem walczyć o dobro i przyszłość swojego dziecka. Czas płynie bardzo szybko, okres buntu pójdzie w niepamięć, a brak wykształcenia i niskie stopnie będą za nastolatkiem ciągnęły się latami. Może się to wydawać niedorzeczne, ale jeśli dla dziecka szkoła jest obojętna, Czytaj dalej
Czy szkoła jest miejscem bezpiecznych dla naszych dzieci?
W ostatnim czasie napłynęło do nas wiele informacji zarówno z kraju jak i ze świata, z których wynikało, że bezpieczeństwo w szkole pozostawia wiele do życzenia. Szkoły jednak twierdzą, że robią, co mogą, aby miejsce to było bezpieczne zarówno dla samych uczni jak i dla nauczycieli. Zakładany jest monitoring, prowadzone są rozmowy z psychologiem, a kadra wraz z dyrektorem bierze udział w licznych spotkaniach szkoleniowych. Gdzie, zatem tkwi problem? Najlepsze szkolenia nie zapobiegną wypadków, gdy sami nauczyciele jak i uczniowie stwarzają sytuację do ich powstawania. Prawda, bowiem jest taka, że w ostatnich latach wzrosła agresja nie tylko ze strony uczni do nauczycieli, ale również odwrotnie. Wynika to głównie z trudnego wieku uczni jak i chęci dominacji i pokazania tego wszystkim. W związku z tym konflikty pomiędzy dwoma stronami nasilają się i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Niestety, ofiarami zazwyczaj są osoby bezbronne, które z daną sytuacją nie mają nic wspólnego. Znajdują się one, bowiem w odpowiednim miejscu, ale w nieodpowiednim czasie. Czytaj dalej